Duchowy następca Tormenta?

Trochę ciekawych informacji!

Raz jeszcze Chris Avellone wypowiedział się na temat potencjalnej przyszłości marki Planescape. Odpowiadając na pytania razem z Brianem Fargo (Fallout), jeden z dzielnych użytkowników zapytał czy jest szansa na duchowego następce Planescape: Torment?

Avellone: Mam pomysł na duchowego następce z mini kampanii Planescape-a, którą wykonałem dawno temu i z chęcią stworzyłbym z tego grę.

Planescape był dość częstym elementem poruszanym w rozmowie, ale po więcej odsyłam już pod ten adres Chat with Brian Fargo and Chris Avellone.

Stare plany Interplay

Avellone nie ma ostatnio życia. To już trzeci wywiad w dość krótkim okresie czasu, tym razem przeprowadzony przez redaktorów NightmareMode:

P: Feargus Urquhart powiedział, że 10 lat temu nie chciałeś kontemplować nad ideą drugiej części Tormenta. Otwórzmy puszkę Pandory: podtrzymujesz stanowisko? Widziałbyś siebie ponownie pracującego nad grą, lub w tym przypadku, nad jakimkolwiek Twoim starszym projektem?

Chris Avellone: Torment 2, nie, Planescape 2, tak. W każdej chwili mógłbym zacząć pracę przy Falloucie, Icewind Dale był zawsze zabawny, ponieważ nikt nie brał tego zbyt poważnie, a sama kampania była znacznie bardziej luźna niż reszta Forgotten Realms."

Dyrektor kreatywny Obsidian skomentował również stare projekty gier akcji, które planowali jeszcze za czasów działalności Interplay: "W planach rozwoju w Interplayu były wersji action RPG gier Baldurs Gate, Icewind Dale i Planescape (nie Torment, ale tytuł gry akcji jak King's Field w uniwersum Planescape-a) wszystko w przygotowaniu, aczkolwiek tylko action rpg Wrót Baldura ujrzał światło dzienne (Dark Alliance)."

Źródło: NigthmareMode

4 lata Grimuaru

Miło mi oznajmić, że właśnie dzisiaj Grimuar przekracza granicę 4 lat "nieustającej" działalności. Przez owe 4 lata dziesiątki razy zmieniała się grafika, technika i zawartość merytoryczna. Zaczynaliśmy z czterema bądź sześcioma (dokładnie już nie pamiętam) krótkimi artykułami, a dzisiaj mamy w zasobach ponad 100 rożnej wartości i długości podstron poświęconym tematyce Planescape-a i Planescape: Torment.

Dziękujemy wszystkim czytelnikom, a zwłaszcza stałym bywalcom, za to że dajecie wciąż powody na to, by owy Grimuar aktualizować i rozbudowywać :)

Darnath

Ciekawy wywiad z Avellonem

Chociaż nie jest to news bezpośrednio związany z Udręką, myślę że warto zacytować fragment ostatniego wywiadu Chrisa Avellone-a, który w całości możecie przeczytać tutaj (portal gamasutra). Chris Avellone na pytanie jakie są jego ulubione narracyjne lub designerskie osiągnięcia w karierze, odpowiedział następująco (tłumaczenie bardzo intuicyjne):

Podoba mi się "system wpływu" ("influence system" - nie mogłem znaleźć lepszego określenia - przyp. Darnath) jako sposób na zwiększenie uwagi graczy na filozofię towarzyszy (...). Idea skonfrontowania różnych osobowości zmuszonych do współpracy pod presją, gdy w normalnych okolicznościach pozabijaliby się, jest czymś co zawsze mnie interesowało. Użyliśmy tego rozwiązania w Fallout: New Vegas, Dead Money i był to eksperyment, który chciałem przetestować jeszcze od czasów Planescape-a (chociaż w Planescape, ideą było to by grupa znienawidzonych wrogów miała tatuaże powstrzymujące ich przed krzywdzeniem się nawzajem i oddalaniem się od siebie, musieli więc współpracować by uciec (tudzież w tym znaczeniu, przeżyć - przyp. Darnath)... coś jak w stylu filmu Cube.)

Na razie opublikowano tylko jedną (z dwóch) części wywiadu.

Avellone - nie dla sequelu

Po niedawnych doniesieniach dyrektora generalnego Obsidian, czas na komentarz Chrisa Avellone-a. Edytorzy gamebanshee poprosili Chrisa o komentarz w sprawie sequelu:

Uniwersum Wieloświata oferuje wiele możliwości dla wspaniałych narracji i przygód. Tak więc Torment nie powinien być przeszkodą dla dalszych przygód w tym uniwersum - czuje, że historią Udręki zakończyła się tak jak powinna i nie chciałbym robić narracyjnej kontynuacji tego tytułu. Wszechświat Planescape-a jest zbyt bogaty, by zamykać się w ramach sequelu.

Możemy więc zakładać, że o ileż powstanie nowa gra w Wieloświecie, nie będzie ona w bezpośredni sposób nawiązywała do historii Bezimiennego. Zgadzałoby się to z wcześniejszymi doniesieniami i powszechnie znanym stanowiskiem Avellone-a (czyli - Udręki nie tykamy!)

Źródło - gamebanshee.